sobota, 5 listopada 2016

#22 Sal Tea Time część 2/9

Witajcie,
Dzisiaj pierwsza sobota miesiąca więc czas się pochwalić wyhaftowanym obrazkiem. To już drugi i dalej działamy ^^ Tym razem do wyhaftowania był czajniczek, oczywiście nie obeszło się bez pomyłki, ale już tak lubię sobie coś źle obliczyć =)

A tak się prezentuje:

I razem z ciasteczkiem:


Z początkiem października zaczęłam haftować duży obrazek... Oj będzie duży jeśli mi się tylko go uda dokończyć =) Pejzaż z domkiem... na razie mam tylko mały kawałek nieba który prezentuje się tak:

Jeszcze nie zakupiłam wszystkich kolorów mulin DMC, bo jest ich naprawdę sporo (ponad 100) ale już mam ponad połowę także będę mogła działać dalej =) 

Pozdrawiam i życzę miłego sobotniego wieczoru =)

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję =) Dzięki Wam nabrałam większej motywacji do stawiania krzyżyków i parę ich powstało... Walczę dzielnie ^^

      Usuń
  2. Piękny imbryczek! Wytrwałości przy dużym obrazku, chwal się postępami, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Czajniczek jest piękny:-) Powodzenia z widoczkiem:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ten czajniczek, fajnie pasuje do ciastka :) Czekam na końcowy efekt pejzażu ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kuchenny obrazek :) Ciekawe jak się zaprezentuje w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia z widoczkiem, a imbryk wyszedł bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny imbryk i na dodatek z różami. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesliczny haft z imbrykykiem.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję =) pozdrawiam cieplutko =)

      Usuń
  9. Przesliczny haft z imbrykykiem.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny jest ten hafcik z imbryczkiem. Obraz na pewno też będzie piękny. Dziękuję Ci Pchełko za udział w moim candy i miły komentarz. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieplutko witam u siebie =)

      Usuń

#44 Bombkujemy 9/11

Witajcie! Zbliża się czas pokazania kolejnej odsłony hafcików na zawieszki choinkowe w zabawie u Agnieszki, oto one: A bombki...